02nd Dec 2008
Bollywood według Anglika
"Energy, energy" - to słowo najczęściej padało z ust Danny'ego Boyle'a, gdy opowiadał o swoim pomyśle na "Slumdog Millionaire" operatorowi Anthony'emu Dod Mantle. Ciepła historia biednego chłopca ze slumsów, który wygrywa program "Miliarderzy", dostał wczoraj jak dotąd chyba najgorętsze brawa na festiwalu Camerimage.Posty powiązane:
"Skończmy wojnę teczek, nie niszczmy Wałęsy"
Przemyk zginął, bo nie miał dowodu osobistego?
SLD chce rozmawiać z PO o ustawie medialnej
Prequel "Jestem legendą"
Ziobro: Chcę występować jako pokrzywdzony
Związkowcy zakończyli protest w Krakowie
Producenci ogłosili nominacje
Napieralski: Wniosek ws. "pomostówek" prawie gotowy
SLD popiera prezydenta
Byli esbecy stracą przywileje emerytalne
Posted by interia@firma.interia.pl (INTERIA.PL) under brawa, energy energy, mantle, emu, bollywood, dod, millionaire, ust, ego |